9 myśli na koniec listopada

#autumn #jesień #jesien #leaves #liście #liscie

A post shared by Magdalena Bieniek (@magdalena.bieniek) on

W gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy nieudacznikami. Albo czegoś nie umiemy, albo coś nam się nie udaje. Każdego to dotyka w jakimś stopniu, więc nie ma co przeżywać. Należy raczej zaprzyjaźnić się z tym pierwszym zdaniem i je oswoić jak małe zwierzątko.

***

Najładniejsze zdanie, jakie przeczytałam na plakacie w autobusie, to: "Chce nam się".

***

Ludzie w internecie są mocni w palcach. Wszyscy mądrzy i najlepiej się znają. Chciałabym takiego mądralę spotkać na żywo – niech się podpisze pod swoimi zgryźliwymi opiniami, niech jego twarz i nazwisko firmuje te bzdury i hejt. Albo nie – wolałabym go raczej nie spotkać.

***

Jeśli poloniści nie potrafią poprawnie napisać ę na końcu (np. w słowie "dziękuję"), to ja nie wiem, dokąd zmierza ten świat.

***

W moim życiu obowiązuje domniemanie naiwności.

***

Podziwiamy osoby, które są inne niż my. Imponuje mi ludzka przedsiębiorczość, energia i umiejętności organizacyjne, ponieważ sama nie jestem dobrą organizatorką. Na każdej wycieczce co minutę liczę dzieci.

***

Zastanawiam się czasem, dlaczego tak łatwo wierzymy w krytyczne głosy, a tak trudno nam uwierzyć w pochwały. Instynkt? Nieufność? Niedocenianie siebie? Skoro nie wierzymy, to i krytyka nie powinna nas dotykać.

***

Kiedy czytam wypowiedzi ludzi w internecie, myślę sobie, że jednak trudno się pisze po polsku.

***

My, melancholicy, ciągle musimy tłumaczyć się z nieuśmiechania.

21

(fot. Mariusz Bieniek)

  • Marta Jafernik

    Może to jest jakiś sposób – zaprzyjaźnić się ze swoim wewnętrznym potworkiem. Muszę jednak przyznać, że słowo nieudacznik jest takie dołujące, smutne i przegrane. Chyba wolałabym, aby to zdanie brzmiało np. tak: w gruncie rzeczy wszyscy jesteśmy niedouczeni, niedopracowani, niewyżyci. W tym jest nadzieja na zmiany, wcześniej lub później, ale JEST! Jeszcze Niedopisana

    • Mnie to słowo raczej śmieszy, a jednocześnie sprawia pewną tkliwość i wzruszenie. To już raczej niedouczony jest bardziej obraźliwe czy smutne.
      Wszystkim nam czasem coś się nie udaje.

      • Marta Jafernik

        No tak, nieudacznik po prostu tak ma, taki los, a niedouczony to brzmi, jak leniuch, intelektualny abnegat? Może faktycznie coś w tym jest. Dzisiaj mam bojowy nastrój, więc nieudacznik mi się kojarzy z mamałygą i ofiarą, która nic nie zrobi, aby zmienić cokolwiek, bo i po co? Za co się nie weźmie, to i tak sp….. Chyba nie chcę o sobie tak myśleć. Jednak faktem jest, że i mnie czasem, się coś nie udaje;). Faktem jest też to, że każdy z nas ma prawo odbierać napisane słowo osobiście i wyjątkowo. To jest bardzo ciekawe!