„Bezbronna”

Poniższy tekst jest powstał podczas warsztatów literackich. Pierwsze zdanie dostaliśmy (zaznaczyłam je kursywą). Resztę trzeba było dopisać.

***

Jestem bezbronna tylko wtedy, gdy schnie mi lakier na paznokciach. Dlatego nie maluję paznokci.

Ostatnio była nawet taka sytuacja. Świeży lakier na paznokciach, plastry ogórka na oczach, szlafrok, muzyczka… – i mi mieszkanie okradli. O, nie, dziękuję bardzo.

Na szczęście miałam wtedy remont, więc lakierowałam również drzwi. Pamiątkowe odciski palców złoczyńcy mam do dziś.
Wszystkie lakiery do paznokci wyrzuciłam.
Ogórka zjadłam.