Eufemizmy związane ze sferą seksualną

Napisałam niedawno pierwszy wpis o eufemizmach. Dziś drugi, bo wertowanie słownika to jest jednak niezła zabawa. Zwłaszcza, że czekają nas dzisiaj przykłady związane ze sferą seksualną. Pomijam oczywiście najbardziej oczywiste skojarzenia, a przytaczam te, które mnie zaskoczyły i rozśmieszyły.

Określenia narządów płciowych:

dłuto przyrodzone,

dyszel,

gałązka łysa,

gęsia szyja,

jelitalia (autorstwa Witkacego),

jednorożec,

tłuczek.

Słownik podaje dodatkowo zabawy językowe: tenis w porcie oraz stój Halina (dla niezorientowanych: zamieniamy pierwsze głoski lub grupy głosek i mamy ubaw).

Żeńskie narządy określane są na przykład tak:

bóbr,

futerko,

kożuszek,

włosiany gaik,

puchacz kudłaty,

puderniczka,

przyrodzona wanna,

ciasny gmach.

Erekcja to inaczej:

drażnienie międzynóża,

konkretne męskie sprężenie,

słodki ruch w spodniach.

Odbyć stosunek płciowy:

dać komuś włosek z łaskotki,

dawać komuś miodu,

dojść do mety,

jeleń wodę pije,

konika popasać, napoić koniczka,

kosić łączkę,

przeorać pole,

posmyrdać, pytlować, tentegować (ciekawe neologizmy),

pozbawić wieńca,

sceny bardziej ryzykowne,

tracić siły na podwójnym tapczanie,

uprawiać grządkę,

zapomnieć, że ciało jest przybytkiem Ducha Świętego.

Prostytutka to na przykład:

dobrodziejka,

niezupełnie listonoszka,

ofiarodawczyni miłości niezatwierdzonej formalnie,

jebasia,

kurewna.

Konkubinat to inaczej grupa nieformalna, a zdrada jest nazwana eskapadą.

Homoseksualista jest nowo zdefiniowany seksualnie.

O polucjach można powiedzieć, że ktoś krochmali prześcieradło.

***

Planuję jeszcze wpis o eufemizmach związanych z szeroko pojętą fizjologią człowieka.

  • Mariusz

    Homoseksualista męski – waginosceptyczny. Takie coś ongiś zasłyszałem.

    • Analogicznie – lesbijka może być prąciosceptyczna.

      • Agnieszka Walas

        Lub penisosceptyczna 😉

  • Agnieszka Walas

    Witkacy rządzi, a ja żyję w grupie nieformalnej.