Imponują mi kobiety, którymi nie jestem

Są połączenia cech, które mnie wyjątkowo ujmują. Kiedyś sobie wymarzyłam męża: podróżnika – artystę z poczuciem humoru, otwartego na świat. Człowieka, który czyta i nie śmieci w lesie. Jeśli wiem, co podziwiam w innych, wiem też, do czego mogę dążyć.

***

Podobają mi się kobiety silne i jednocześnie kreatywne. Kobiety, które mówią: dam sobie radę. Zrobię to. Kto jak nie ja? Załatwię to.
Kobiety znające swoją wartość. Które nie myślą w sposób opresyjny, lękowy, są wolne i radosne. Które są niezależne, ale umieją się zaprzyjaźniać, ufają innym i mają bliskich. Mają dla nich czas, dobre słowo i uśmiech, ale też są szczere i wymagające, motywujące, inspirujące.

10331634_10152155911712725_80500671_n

(Fot. Dorota Koperska)

Kreatywne – dają innym wiele z siebie, bo na tym polega ich praca i powołanie. Kreatywne, bo czynią świat lepszym miejscem. Bo rozmowa z nimi jest kojąca i inspirująca tak, że jest Ci lepiej. Czujesz się lepszym człowiekiem, odważnym i gotowym na zmianę. Czujesz, że to, co w sobie nosisz, to Twój dar i niepowtarzalność, że możesz i powinieneś dzielić się pasją. Kobiety, które potrafią zapalić do działania. Zróbmy coś dobrego, fajnego, ciekawego.

Kobiety odważne, szalone, ryzykujące, myślące rozsądnie, mające plan na życie. Idące swoją drogą, mimo mozołów. Wymyślające sobie zawód, konsekwentnie realizujące swój plan. Kobiety walczące, wydeptujące ścieżki, osiągające cel, nieustające. Walczące o nowe przygody, doznania i doświadczenia.

Kobiety, które w chwilach nieszczęścia wiedzą, jak się zachować, co mówić albo po prostu są blisko. Kobiety troskliwe i tworzące atmosferę akceptacji, bycia na swoim miejscu.

Kobiety, które umieją słuchać i wiedzą, co powiedzieć, a kiedy lepiej milczeć.

***

Imponują mi kobiety, którymi nie jestem. Nie jestem moją mamą z jej wielką mądrością i miłością do nas wszystkich. Nie jestem moją przyjaciółką z jej odwagą, rozsądkiem i ciepłem, nie jestem dobrą koleżanką, która z twórczości uczyniła plan na życie, czy znajomą, która zmienia świat wokół siebie, bo chce i czuje, że musi to robić.

Jeśli kiedyś się taka stanę, to będę przeszczęśliwa (i – mam nadzieję – ludzie dookoła mnie). To moja wielka i niekończąca się praca domowa.

10345016_10152155905652725_1686482480_n

(Fot. Dorota Koperska)