O mnie

Pszczyna_07_04_2015

To ja, Magdalena. A to mój kawałek miejsca w sieci.

Kilka przypadkowych faktów o mnie:

  1. Pracuję słowem i za pomocą słowa. Czasem też osobowością, ale nieraz moja osobowość jest już tym zmęczona i chce się schować za klawiaturą.
  2. Pisanie w pewnych sytuacjach jest dla mnie bardziej naturalne niż mówienie.
  3. Lubię etymologię i zabawy słowami, a ze względów prywatnych interesuję się śmiesznie brzmiącymi inwektywami.
  4. Zła typografia uliczna zawsze mnie boli.
  5. Doceniłam historię, jak tylko skończyłam szkołę.
  6. Uważam skróty klawiaturowe za wielkie dobrodziejstwo cywilizacji.
  7. Lubię absurd i niepoważność Gałczyńskiego i Mrożka, a także poczucie humoru Brueghla.
  8. Stosuję ironię i bezpieczny dystans. Drażni mnie szturchanie ("wiesz, o co chodzi") i klepanie po ramieniu, serdecznie nie znoszę trzykrotnych całusów w policzki.
  9. Cenię umiejętność zamilknięcia. Często nie mam zdania i usuwam się z drogi. Nigdy nie umiałam pyskować i protestować na forum.
  10. Mam ruchomy węzeł chłonny i chwytliwe (chwytające w mig) stopy.
  11. Pociągają mnie Skandynawia, Szkocja, Irlandia. Jestem człowiekiem północy mimo brązowych oczu.

***

Dlaczego Czeremchowa? No cóż, blog musi się jakoś nazywać, a taka nazwa jest mi dość bliska i z nią się utożsamiam.
Słowo mi się podoba, bo oparło się normalnym gramatycznym przemianom, zachowało się całkiem inaczej niż powinno – po polsku brzmiałoby dziś "trzemcha", ale – jak wiemy – nie brzmi. Jest to jedna z wielu intrygujących tajemnic gramatyki historycznej.

***

Możecie mnie też znaleźć na Facebooku, fanpage nazywa się Czeremcha. Tak dla zmyłki.

Comments are closed.