Słownik inwektyw. Czubek, ćwok, ćmok i czupiradło

Powinnam rozszerzyć nazwę słownika. To nie tylko słownik inwektyw, to jest etymologiczny słownik inwektyw, który posłuży mi do badań nad pogardą i krytyką w języku. Taki jest plan. Nie każdy słownik wulgaryzmów i polszczyzny potocznej mówi o tym, skąd się wzięło dane słowo. Nie każdy słownik etymologiczny zawiera wulgaryzmy, obelgi i wyrazy potoczne. Mój łączy jedno i drugie i dlatego jest unikatowy. No, to sobie wyjaśniliśmy, a teraz do rzeczy.

Czubek

Słowo pojawia się w XVI w. i – jak można się domyślić, wzięło się od słowa "czub", które pochodzi z prasłowiańszczyzny. Prócz znaczenia neutralnego (ostre, spiczaste zakończenie albo kępka sterczących piór, włosów lub sierści) czubek może być określeniem potocznym i lekceważącym: "czubkiem" określa się osobę chorą psychicznie lub tak się zachowującą.

W XVIII w. umysłowo chorych w Warszawie pielęgnowali bonifratrzy, zakonnicy w habitach z charakterystycznymi kapturami zakończonymi ostrym czubem, stąd określenia typu "zawieźć kogoś do czubków", "zamknąć u czubków". Wyrażenie "u czubków" oznaczało szpital psychiatryczny, a wkrótce potem nazwa przeszła na samych chorych i właściwie z bonifratrami łączy je już tylko etymologia.

Od "czuba" pochodzi "czubić się" i "czubaty". Obok formy podstawowej "czub" istniał także "czup", który w języku polskim ostał się tylko w czuprynie. Mikołaj Rej w fonetycznych wariacjach posunął się jeszcze dalej, pisząc o "szuprynce"… I to bardzo ładnie pisał, co przytaczam za cytującym Reja Brücknerem: "szuprynki workom rozwiązać – pieniądze wydawać", bo w workach składano je, papierowych nie znając" (czyli po prostu odwiązać worki z pieniędzmi). Samo słowo "czupryna" pożyczyliśmy z małoruskiego.

Ciekawostka: wśród różnych znaczeń słowa "czuba" (warkocz zwinięty w kok, kaptur, szczyt góry, wiązka siana na szczycie kopy, bukiet) jest też dawne pogardliwe określenie dziewki, chłopki. U Serbów i innych Słowian czupą nazywano "babsko nieczesane" (Brückner).

Przykład użycia:

"Co za czubek tłumaczy tak tytuł?" Wpis na forum Filmweb.

Czupiradło

albo też czupirało – dawniej prześmiewczo mówiono tak o kobiecie czupirzącej się, czupurnej, choć mnie kojarzy się bardziej z potarganą głową, bojkotem grzebienia i ogólnie niechlujnym wyglądem.

W XIX w. czupiradłem określano kogoś, kto wyglądał dziwacznie, nieporządnie. W gwarach kresowych nazywano tak kobietę lub dziewczynę, która o siebie nie dba, a przez to wyróżnia się wśród otoczenia swoim wyglądem. Boryś podaje, że słowo to może oznaczać także dziwaczne, ekscentryczne nakrycie głowy czy niezgrabny kapelusz, a także kobietę z niepokojącą i wbudzającą zdumienie fryzurą. W polszczyźnie potocznej jest to określenie kogoś z potarganymi, rozwichrzonymi włosami i odstraszającego lub śmieszącego swoim wyglądem.

Ten ekspresywny rzeczownik ma pochodzenie ludowe. W mazowieckich gwarach: "czupirzyć" i "cupierzyć" znaczy przesadnie zdobić głowę, natomiast w gwarach kresowych "rozczupirzyć" to inaczej "rozczochrać włosy". Źródłosłów tego słowa sięga XVII-wiecznej formy "czuper", oznaczającej czuprynę.

Według innych źródeł "czupiradło" może też pochodzić od małoruskiego czepurnyj, czepuryty sia; ruskie czopornyj oznacza kogoś mizdrzącego się, chełpliwego, a także eleganta. Obok czepurnyj i czupurnyj inne języki słowiańskie mają czepyrziti, czyli nastroszenie pierza, wzdymanie się. Nastroszenie pierza to zapewne analogia do stroszenia włosów i potarganej czupryny.

Inne formy regionalne: czepieradło, czopieradło, czupieradło, kopieradło, kopiradło.

Przykład użycia:

tytuł artykułu pt. "Czupiradło i bestia"

Ćmok

Pisałam o ćmie w tym wpisie. Wspominałam tam, że ćmok i ćmuk to nazwy upiora nocnego. Okazuje się, że zarówno ciemniak, jak i ćma i – co za tym idzie – ćmok, łączą się z ciemnością, najpierw dosłownie, a potem także przenośnie.

"Ćmić" od XVI w. oznacza przysłaniać coś, czynić ciemnym, przyciemnionym. "Ćmieć" – to inaczej ściemniać się, pogrążać w mroku. "Oćmić" to znaczy otumanić, uczynić ciemnym, mrocznym (tumanem dawniej nazywano mgłę), dezorientować, oszukać. Występuje w sformułowaniach: ćmi (się) w oczach, ząb ćmi, czyli pobolewa. Można ćmić fajkę, papierosa, a wokół unosi się tuman, dym jak mgła zaciemniający. Żar ledwo widoczny, tli się, słabo się pali, prawie gaśnie. Takie ładne obrazy przywołuje K. Długosz-Kurczabowa w swoim "Wielkim słowniku etymologiczno-historycznym".

Ale wróćmy do "ćmoka", by podsumować: podobnie jak tuman i ciemniak oznacza on osobę, której umysł spowija mrok umysłowy. Głupi, ciężko kojarzący, powolny w myśleniu, otępiały, otumaniony, nie przewidujący konsekwencji swoich czynów; ktoś prostacki, nieobyty, nierozgarnięty, nieokrzesany.

Doroszewski zauważa, że ćmokiem nazywa się także papieros, zapewne – znowu! – ze względu na ćmiący i tlący się żar.

Przykład użycia:

"Taki ćmok nigdy niczego nie rozumie" ("Słownik polszczyzny potocznej");

"Co za ćmok, czopek i mondzioł rozsypał tu ten piach?" wpis stąd.

Ćwok

Trudno znaleźć etymologię tego ciekawego słowa, ale znalazłam pewien trop u Brücknera. Nie dam głowy, że nie jest on fałszywy, ale przytoczę. Być może ćwok jest w jakiś sposób powiązany z ćwiekami.

Otóż Brückner pisze, że "ćwiek" i "ćwięk" od dawna wymawiano z "o" zamiast "e": "ćwiok", "ćwioczek". Analigoczne formy to czeskie cwek i cwok oraz łużyckie cwok i cweka; można to wywieść z niemieckiego Zweck, co oznacza gwóźdź. Jest nawet takie powiedzenie: za króla Ćwieczka = bardzo dawno temu.

Ćwieczek to 1) mały ćwiek, gwoździk 2) szewska szpilna drewniana do przybijania podeszw, sztyfcik szewski 3) gwóźdź z szeroką główką. Ćwieki występują jako ozdoby, np. w kurtkach czy bransoletach. Mam wrażenie, że w tym porównaniu chodzi o to, że człowiek nazwany ćwokiem zachowuje się jak uderzony młotkiem w głowę: coś mu się poprzestawiało i już nie funkcjonuje tak, jak trzeba; albo z drugiej strony – jest prosty i toporny jak gwóźdź.

Ćwok to potocznie głupiec, człowiek mało inteligentny, nieobyty, prostak, cham; nierozgarnięty, ograniczony umysłowo; w gwarach kujawskich raczej oferma, tępak, niezdara. To słowo jest regionalizmem spotykanym w słowniku gwary poznańskiej czy szerzej – wielkopolskiej (tu jako ponurak i mruk). Natomiast na tym forum spotkałam się z opinią, że ćwok to po prostu osoba niechlujna w mowie i obejściu, niekoniecznie chamska.

Doroszewski przedstawia dwa interesujące frazeologizmy: 1) mieć ćwieczka w głowie – bzik, mania, wariactwo; 2) zabić komuć ćwieka, klina – sprawić kłopot, zmuszając do myślenia o pewnej określonej rzeczy (jakie to trafne objaśnienie!).

Przykład użycia:

"ćwok z prowincji" ("Słownik polszczyzny potocznej");

tytuł książki pt. "Nasturcje i ćwoki";

o Ćwokach napisano wiele m.in. w tym artykule.

***

Źródła:

Zacne etymologiczne trio słownikowe: Brückner + Boryś + Bańkowski plus "Wielki słownik etymologiczno-historyczny" K. Długosz-Kurczabowej, "Słownik polszczyzny potocznej" (Anusiewicz, Skawiński)

online: Podręczny słowniczek gwary poznańskiej oraz Słowniczek gwary poznańskiej, słownik Doroszewskiego, www.sjp.pwn

i to forum na gazeta.pl.