Słownik inwektyw: dureń i durak

Czytając ten wpis, dowiecie się, dlaczego zakochani durnieją i co ma z tym wspólnego pewna trucizna. Zapraszam na kolejną odsłonę Słownika inwektyw, poświęconemu słowu "dureń".

Najpierw definicja.

Obecnie „dur” jest terminem medycznym. Ta ostra choroba zakaźna objawia się gorączką, zamroczeniem umysłu, obłędem, odurzeniem. Znana również jako tyfus, dur brzuszny, dur plamisty czy też dur powrotny.

Ale ten termin oznaczał też dawniej głupotę, zapewne dlatego, że pacjent chorujący na dur, czyli odurzony, zachowywał się nieracjonalnie, nielogicznie, jak szalony. Znalazłam też informację, że dawniej durem nazywano truciznę wywołującą odurzenie, obłęd.

W dialektach słowo „dur” oznacza upór, krnąbrność; głupotę, niedorzeczność, fanaberie, szaleństwo, łobuzerstwo. Ukraińskie dur ma trochę inny zestaw znaczeń – zamroczenie, odurzenie, kaprysy, fochy, figle.

Czy dureń jest wściekły?

Słowo „dur” do polszczyzny przeszło prawdopodobnie z rosyjskiego i ukraińskiego, przy czym znane i używane jest także w innych językach słowiańskich. Durný pierwotnie oznaczało mniej więcej: płoszący się, lękliwy, gniewny, skłonny do gniewu, głupi. Ruskie durnój (akcent na ostatnią sylabę) to inaczej zły, niedobry, wulgarny, naganny, karygodny, brzydki, wstrętny. Znaczenie potoczne i przyjęte w dialektach obejmuje jeszcze inne negatywne aspekty: głupi, przygłupi; szalony, wściekły, chory, dziki, nieokiełznany; zepsuty, zatęchły, stary, zniszczony.

Kilka słów o etymologii: prasłowiańska zrekonstruowana forma *durь pochodzi z praindoeuropejskiego *dheṷ-r i oznacza szał, krnąbrność, upór. Prasłowiański przymiotnik *durьnъ analogicznie określa coś burzącego się, wzburzonego, pobudzonego, otumanionego czymś, gniewnego, wściekłego, szalonego. Od XVI w. w języku polskim funkcjonuje przymiotnik „durny”, czyli niemądry, nierozsądny, głupi, szalony.

Zdurniał, odurzył się czy zadurzył?

Jest wiele innych form pochodzących od „duru”. Przede wszystkim rzeczowniki „dureń”, „durak”, „durnota”, przymiotniki „durny” i „durnowaty” (czyli głupawy, jak odurzony). Ale jest też w polszczyźnie dawnej i współczesnej moc czasowników. Przypatrzmy się zatem:

durnieć – stawać się głupim, głupieć, tracić sprawność umysłową i równowagę psychiczną;

durzyć – wprowadzać w błąd, oszukiwać, zwodzić, tumanić, oszałamiać; w dialektach oznacza: judzić, podjudzać (np. podhalańskie zdanie „Psy durzą” znaczy, że dokuczają szczekaniem);

durzyć się – oszukiwać się, tumanić się, mamić się, zwodzić, zawracać głowę, kochać się w kimś; stąd zadurzyć się, które przecież oznacza zakochać się, zawrócić sobie kimś głowę;

odurzyć się – spowodować utratę świadomości, niewrażliwość na ból, zamroczyć się;

durować (dawny czasownik, używany w XVI w.) – nie być przy zdrowych zmysłach, hulać, szaleć, dokazywać, mieć fantazję; być hardym, zuchwałym, pysznić się;

durzeć (dawny czasownik, używany w XVIII w.) – tracić świadomość, wpadać w osłupienie.

Zatem dureń zachowuje się jak szalony, niespełna rozumu, jest oszołomiony i nie do poskromienia. Przynajmniej takie odcienie znaczeniowe tutaj można zauważyć. Dzisiaj dureń (a także durak) to po prostu ktoś głupi. Lekceważąco mówi się tak o mężczyźnie bezmyślnym, ograniczonym umysłowo, nienteligentnym.

Ciekawostka: słowo „dureń” oznacza zarówno głupca, jak i grę w karty.

Przykłady użycia:

Awantura w sądzie: „ty durniu”,

pytanie retoryczne "Gdzie ty durniu się w ogóle pakujesz?"

"Ja kudłaty, durnowaty", czyli stałe powiedzonko pewnego diabła z filmu familijnego (sic!).

Źródła:

jak zwykle korzystałam ze stałego zestawu słowników etymologicznych: Borysia, Brücknera, Długosz-Kurczabowej oraz Bańkowskiego, a także ze "Słownika polszczyzny potocznej" Anusiewicza i Skawińskiego.

***

Następny odcinek w całości poświęcony będzie słowu „dupa” oraz jego derywatom, czyli wyrazom od niego pochodzącym. Obraźliwego materiału jest bez liku. Już zacieram ręce, kwapiąc się do pracy!

  • Marta Jafernik

    Czekam, czekam ;)))