Szukam książki o miłości

Uwaga, uwaga! Ogłoszenie drobne!

Poszukiwana książka do czytania.
Musi spełniać kilka warunków:

  1. Nie powinna być zbyt romantyczna, ckliwa i sentymentalna, ale niech będzie o relacji.
  2. Muszę polubić oboje bohaterów i im kibicować.
  3. Żeby bohaterka nie była idiotką, którą trudno znieść, a ma się ochotę nią potrząsnąć. A facet żeby nie był ani bucowatym drwalem bez uczuć, ani sadystą.
  4. Książka ta nie powinna być zbyt przewidywalna.
  5. Powinna być tak pisana, bym nie mogła się od niej oderwać. Żeby trochę rozśmieszała, a czasem powodowała ciary i pozbawiała tchu. Żebym musiała oderwać wzrok, popatrzeć w sufit i pomyśleć: „No, rzeczywiście…” albo: „O jaaaa…”
  6. Lekka, ale do pomyślenia. Ładnie napisana, ale takim językiem, który nie przeszkadza, a czasem zachwyca.

Jeśli ktoś widział, czytał taką lub o takowej słyszał, proszę pisać w polu komentarza. Chętnie skorzystam z rad!

  • aHa

    Hmmm to może któraś z powieści Iana McEwana? Np. „Pokuta” albo „Na plaży w Chesil”? :) Obawiam się tylko, że zwłaszcza pierwsza może nie spełniać kryterium rozśmieszania, raczej wręcz przeciwnie, będzie się na niej płakać :)

    A jeśli nie przeszkadza Ci, że bohaterowie mają naście lat, to polecam Ci bardzo książki Natalii Osińskiej 😉

    • Dzięki za polecenia, rozejrzę się! „Pokutę” i „Na plaży w Chesil” oglądałam, ale książka to zawsze książka 😉