Buzia, pysk, facjata. Jak nazwać twarz?

Z pewnością zwróciliście uwagę, że „twarz” ma wiele synonimów. Twarz osoby, która nam się nie podoba, nazwiemy trochę inaczej… Na przykład odzwierzęco (jak widać, w języku znajdujemy wiele dowodów na to, że człowiek czuje się trochę lepszy niż zwierzęta).

Pysk

Otóż pyskiem nazywa się u zwierząt przednią część głowy z otworem gębowym albo sam otwór gębowy. Tyle słownik języka polskiego. Zdarza się, że ktoś pospolicie pyskiem nazwie twarz lub usta człowieka nielubianego. Pysk kojarzy się z czymś brzydkim, brudnym, niemiłym. Mówimy, że ktoś pyskuje (odpowiada komuś zuchwale, arogancko) lub pyszczy, jest pyskaczem, jest pyskaty. Mówimy, że ktoś poleciał z pyskiem (naskarżył) albo ma niewyparzony pysk, czyli wyraża się ordynarnie. Można w końcu też siedzieć o suchym pysku – bez jedzenia i picia. Albo wyrzucić kogoś na zbity pysk… Całkiem sporo tych pysków we frazeologii.
Natomiast zdrobnienie „pyszczek” jest już zdecydowanie milsze.

Ryj

Jako rzecze słownik, ryj u niektórych zwierząt stanowi przedłużenie przedniego odcinka szczęki i żuchwy. Ryj może mieć świnia albo na przykład taka ryjówka. Pospolicie można tak określić twarz ludzką lub też same jego usta.
Ryjek w zasadzie też jest o wiele milszym określeniem. Poza tym jest Ryjek w Muminkach.

Dziób

Dziób ma kilka znaczeń. Po pierwsze wydłużone, pokryte rogową powłoką szczęki ptaków. Po wtóre – przód statku lub łodzi. Wydłużone wystające zakończenie niektórych przedmiotów. Dzioby – ślady po ospie.
Potocznie i przenośnie czasem nazywa się tak twarz lub usta człowieka. Dziób służy do dziubania, etymologicznie i biologicznie rzecz ujmując. Ale niektórzy życzliwie proponują: „Zamknij dziób” i wcale nie mają na myśli żadnego ptaka. Przypadek?

Morda

I znowu najpierw definicja. Gdyby ktoś chciał sprawdzić, dowiedziałby się, że morda to przednia część głowy zwierzęcia albo pospolicie nazwana twarz, usta człowieka. W polskiej frazeologii aż roi się od mord: morda w kubeł, morda na kłódkę, skuć komuś mordę, wyskoczyć z mordą, stulić mordę, wziąć kogoś za mordę (zamordyzm)… i jeszcze moje ulubione: pies mu mordę lizał.

Gęba

Twarz lub usta potocznie nazywa się też gębą. Gębę rozpowszechnił Gombrowicz, choć przecież już Kochanowski pisał, że po pocałunku trzy dni czuje w gębie cukier. Dawniej osoby zakochane zwracały się do siebie per gębusiu, a całus nazywano gębiczką.
No ale gęba we frazeologii już nie jest taka przyjemna. Bo zobaczmy: zapomnieć języka w gębie (zmieszać się, nie umieć odp), mieć niewyparzoną gębę (nie przebierać w słowach), mieć kluski w gębie (mówić niewyraźnie), robić z gęby cholewę (nie dotrzymywać obietnic), gospodarz całą gębą (prawdziwy), zrobić komuś gębę (przypisać komuś nieprawdziwe cechy, intencje).
A więc pamiętajmy: jeśli ktoś mówi, że mamy gębę, a nie jesteśmy w XVI wieku, to nie jest to komplement.

Facjata

Tu zaskoczenie. Facjatka czy facjata to mieszkanie na poddaszu, poddasze, strych albo frontowa ściana budynku. Jednakże to słowo nie znalazło się w tym wpisie bez powodu. Żartobliwie mówi się tak na twarz: pospolita facjata, nużąca wzrok, interesująca. Wśród przykładów podanych przez Doroszewskiego znajduje się zabawny fragment, że chciałoby się w bezwstydną naplwać facjatę.
Facjata pochodzi od włoskiego faccia i łacińskiego facies, które to wyrazy oznaczają właśnie twarz, kształt. No i angielskie słowo face jest tu niepokojąco podobne.

Japa

To znowu określenie ust lub twarzy – przestarzałe lub rubaszne. Może jest ono rzadziej używane niż wszystkie poprzednie, ale zachowało się we frazeologizmie rozdziawić japę. Poza tym był kiedyś przecież ktoś taki jak Pan Japa. O, przepraszam, Pan Yapa. A tu coś dla ludzi o mocnych nerwach.

Lico

A teraz coś z zupełnie innej beczki. Lico to poetyckie określenie twarzy, stąd też mamy wyrazy pokrewne takie jak liczko, policzek i oblicze, a także przymiotnik śliczny.
Istnieje także czasownik „licować z” – pasować do czegoś, być odpowiednim, np. Jej zachowanie nie licowało z powagą jej wieku. Natomiast licowanie budynku polega na okładaniu czymś jego zewnętrznej powierzchni.

Buzia

To tyle co twarzyczka, miła twarz albo też usta, usteczka dziecięce lub dziewczęce. Stąd: buziak, czyli całus.

***

Podczas przygotowania wpisu korzystałam jak zwykle ze słownika języka polskiego i słownika etymologicznego Brücknera.

Słowa oznaczające, że ktoś się rozzłościł

Wyobraźmy sobie sytuację nerwową – ktoś się zdenerwował i daje temu wyraz – albo wpadając we wściekłość, albo wyżywając się na kimś. Jakich określeń można tutaj użyć, by nie sięgać od razu po wulgaryzm? Wybrałam parę ciekawszych słówek – starałam się stopniować napięcie i ładunek emocjonalny. Najpierw zdenerwowanie.

Psioczyć

Psioczenie oznacza wyrażanie niezadowolenia, krytykowanie, narzekanie. Ale można też na przykład powiedzieć: Napsioczył mu (piękne).

Zacietrzewić się i rozindyczyć

Znane z wiersza Tuwima – oznaczają, że ktoś się zapamiętuje w gniewie. Nawiązania do ptakó prawdopodobnie nieprzypadkowe.

Rozjuszyć

Tu już komuś jucha uderzyła do głowy – ktoś rozjuszony jest doprowadzony do wściekłości, szału.

Rozsierdzić

Ten czasownik z kolei jest spokrewniony z sercem (dawniej mówiono sierdce, stąd chociażby worek osierdziowy i miłosierdzie). Rozsierdzonego człowieka wyobrażam sobie jako siedzącego w fotelu, czerwonego na twarzy, sapiącego. Taki pyknik tuż przed zawałem.
A co, jeśli takiemu rozsierdzonemu człowiekowi ktoś się napatoczy? Co on mu zrobi? Może go na przykład…

Strofować

Udzielać napomnienia lub nagany. Kojarzy mi się ze strofami i poezją, ale to, co słyszy osoba strofowana, jest raczej ponurym dramatem.

Ganić

Czyli krytykować. Ganienie brzmi jeszcze stosunkowo łagodnie.

Besztać kogoś

To już mocniej. Zbesztać oznacza ostre ganienie kogoś. Dla mnie samo brzmienie tego słowa jest jakieś takie szorstkie, ale i intrygujące.

Łajać

Ostro strofować. Połajanki to też całkiem ciekawe stwierdzenie. Gdyby ktoś się nie znał, mógłby powiedzieć: "O, takie połajanki to aż miło usłyszeć". Otóż nie. Niemiło.

Ofuczeć

Bardzo mi się podobają formy: ofuknąć, fukać, fuczeć – generalnie mówi się tak o zwierzętach, które prychają i parskają. Na przykład kot może fuknąć na drugiego kota albo pogardzanego człowieka. Ale ludzie też potrafią ofuczeć – kolejny synonim dla strofowania, łajania kogoś.

Rugać

Tu już mamy do czynienia z solidną dawką wymyślania, łajania. Tu już faktycznie osoba rugana może poczuć się nieswojo.

Obsztorcować

Sztorc to część przedmiotu stercząca do góry. Ustawić lub postawić coś na sztorc – to znaczy postawić tak, by trzymało się prosto, sterczało ku górze. Jak się kogoś obsztorcuje, to będzie stał na baczność i chodził jak w zegarku. A już na pewno będzie pamiętał tę awanturę.

***

Przy tej okazji życzę, by nikt Was nie obsztorcowywał i nie rugał, żebyście nie musieli się zacietrzewiać ani nikogo ganiać. Wielu pięknych i ciekawych słówek w nowym roku!

Szpargały na podorędziu: 7 ciekawych słówek

Dzisiaj prezentuję siedem ciekawych słówek idealnych do codziennego stosowania, ułożonych w kolejności alfabetycznej. Każdego z nich można swobodnie używać w komunikacji międzyludzkiej i nie tylko.

Ciżba

"Ciżba" oznacza wielką liczbę stłoczonych ludzi. Inaczej: tłum, tłuszcza, natłok. Według Brücknera słowo "ciżba" jest spokrewnione ze słowami: cisnąć, ściskać, ścisk, uścisk, ciśnienie, ciasny. Brzmi logicznie. Po prostu mnóstwo ludzi obok siebie "ciśnie się w ciasnym ścisku".
Przykład użycia:
Na to ciżba podniosła wielki krzyk.

Granda

To jest albo wielka awantura, coś oburzającego, albo grupa osób raczej podejrzanych (łobuzy lub oszuści).
Przykład użycia:
Jak można napisać coś takiego! To granda!
Przykład muzyczny: tytuł płyty Moniki Brodki.

Omsknąć się

To potoczne, urocze określenie, kiedy coś się ześlizgnie albo obsunie.
Przykład użycia:
Bo mi się to omsknęło i wypadło…

Onegdaj

Słowo dość stare, oznaczające: dawniej, kiedyś. Według Doroszewskiego znaczy dosłownie przedwczoraj, dzień przedwczorajszy. Przytacza również przymiotnik "onegdajszy" (przedwczorajszy, pozawczorajszy). Podobno wychodzi już z użycia, a szkoda, bo to wyjątkowo ładne słowo.
Przykład użycia:
Spotkałem go onegdaj, nie wyglądał na chorego.

Poruta

To słowo potocznie oznacza coś nieprzyjemnego: albo wstyd i kompromitację, albo w ogóle jakąś przykrą sytuację. Można z powodzeniem stosować zamiast wyświechtanych: siara, obciach, żenada, wtopa czy wiocha.
Przykład użycia:
I wtedy weszła mama. Ale poruta!

Podorędzie

Występuje tylko w wyrażeniu: na podorędziu. To znaczy, że coś służy do użytku podręcznego, jest zawsze pod ręką, w pogotowiu, na zawołanie.
Przykład użycia:
Zawsze miał na podorędziu trochę grosza.

Szpargały

Ogólnie są to rzeczy niepotrzebne, zapisane papiery, stare dokumenty itp. pozostawione w nieładzie. Słowo uruchamia cykl skojarzeń: pożółkły papier, ręczne pismo, drewniane biurko, drobinki kurzu.
Przykład użycia:
Wśród różnych szpargałów znalazłam ten oto list.

Inne interesujące wyrazy znajdziecie w kategorii Są różne słowa.

***

Źródła:

SJP.PWN i zasoby Doroszewskiego, słownik etymologiczny Brücknera, strona synonimy.pl.

foter-com-karteczki

(Spisy słów, słowniki, szpargały; fotografia z foter.com)