Jak przetrwać zimę?

Ostatkiem sił i tchu wchodzę w marzec. Wsłuchuję się w poranne ćwierki i krakania, ptaki już tu są, dni coraz dłuższe, przetrwamy zimę i wszyscy doczekamy wiosny, pocieszam się.

Zbieram luźne pomysły, co zrobić, by przetrwać. O sztuce już pisałam, ale pojawiło się jeszcze kilka pomysłów.

  • Zrób smaczne jedzenie. Może nie przywoła wiosny, ale na pewno nie zaszkodzi. Zawsze warto coś miłego i pachnącego ugotować.
  • Rozmawiaj tylko z ludźmi, którzy nie narzekają (zbytnio). Wiem, trudne, ale warto poszukać.
  • Ubierz się kolorowo. Na pohybel panującej czerni-bieli.
  • Słuchaj ulubionej muzyki i poszukaj książki, która cię wciągnie. Może zdarzyć się tak, że jak przeczytasz ostatnią stronę i zamkniesz książkę, to już będzie wiosna.
  • Obchodź hucznie Dzień Kobiet – niezależnie od płci. Kup gazetę, idź na bardzo dobrą kawę, zrób sobie przyjemność.
  • Miej urodziny w marcu. Ha!

IMG_20161110_082705

(Niby ładne, ale na dłuższą metę męczące.)

  • Otwieraj rano okno. Słychać ptaki…:-) piękne…

    • Tak zrobię :) chociaż jak wychodzę o 7 do pracy, to też dają się słyszeć :)